Posty

Mój pierwszy raz w Bieszczadach

O wyjeździe w Bieszczady Kasia wspominała mi już od dawna. Ja jeszcze tam nie byłem, ona jeździła tam już wielokrotnie. Jest to rejon, który wszyscy kojarzą, ale do tej pory jakoś mnie do niego nie ciągnęło. Wiadomo, kiedyś wypadałoby odwiedzić, chociażby po to, by wyrobić sobie własne zdanie o tych słynnych górach. Jako że lubię zimę, wybieramy zimowy tydzień na poznanie tego najdalszego dla mnie pasma górskiego w Polsce.

Cadini di Misurina

Rejon Tre Cime i Monte Paterno 2744 m

Croda dei Baranci (Birkenkofel) 2922 m

Monte Serla (Sarlkofel) 2378 m - Dolomity, pierwsza wycieczka

Nocleg na Gorcu Kamienickim

Zimowy karkonoski klasyk

Grań Soliska

Dzień dziecka na Korunie

Zimowe spojrzenie na Wielki Rozsutec

Majowe Wzgórza Włodzickie

Żabia Lalka 2095 m n.p.m.

Szlak graniczny Beskidu Niskiego

Wieża widokowa na Trójgarbie

W Izerach śniegu moc!

Kurs lawinowy - warto było?

Biwakowanie zimą pod namiotem