Posty

Żywiecka jesień

W styczniu tego roku szedłem przez Beskid Żywiecki od zachodu. W planie było przejście granicy od Zwardonia, odwiedzenia Pilska, Babiej Góry i może jeszcze kawałka pasma za nią. Jednak warunki i pogoda spowodowały, że na Pilsku zakończyłem swoją zimową przygodę z Beskidem Żywieckim. Teraz, jesienią, postanowiłem dokończyć trasę, jednak idąc od wschodu.

Karkonoski wiating

Beskid Śląski jesienią

Jesienne chatkowanie na wschodzie

Lavanttaler Alpen

Wieża na Włodzickiej Górze z błądzeniem w Góry Sowie

Gromnik, z noclegiem na zamku

Chmury pod Jizerą

Mój pierwszy raz w Bieszczadach

[Materac] Klymit Inertia O Zone

Sprawdzanie nowej wiaty w Kamiennych

Polana i Góry Weporskie

Gánok 2462 m n.p.m. - z Gankowej Przełęczy

Tofana di Rozes 3225 m

Platforma na Okolu

Szlak Wygasłych Wulkanów

Wiosną w Górach Stołowych

Góry Wałbrzyskie po zakazie

Single Track Olbrzymy i Wysoki Kamień rowerowo

Góry Bystrzyckie na dwóch kołach

W poszukiwaniu platformy na Barbarce

Lodospady w Głuszycy Górnej

Monte Piana 2324 m - Śladami historii

Granicą przez Beskid Żywiecki

Przez Wzgórza Oleszeńskie

Zimowy karkonoski klasyk tym razem prawie bez śniegu

Croda da Lago