Posty

W Izerach śniegu moc!

Zapowiadał się zimowy weekend z ładną, wyżową pogodą, więc trzeba było to wykorzystać. Planując trasę zależało nam na wędrówce w możliwie największej ilości śniegu, widokach na okolicę oraz na noclegu w namiocie. Nie było co długo myśleć, padło na Izery. Trasa zarówno przeze mnie jak i przez Kasię wielokrotnie odwiedzana, ale i tak zawsze atrakcyjna.

Craigieburn Range - Red Hill 1641 m, czyli Alpy Południowe czas poznać

Godley Head - wycieczka po klifach

Puketeraki Range - Mount Thomas 1023 m

Pierwsze spotkanie z Nową Zelandią - Port Hills