Posty

Szlak graniczny Beskidu Niskiego

Późna jesień to nienajlepszy czas na górskie wyjazdy. Krótki dzień, pogoda często kiepska, a ilość śniegu taka, że ciężko wybrać optymalny ekwipunek. Ja jednak nie zrażam się i gdy mam możliwość zrobienia sobie 7 dni wolnego biorąc 2 dni urlopu, to korzystam i ruszam w Beskid Niski, o którym do tej pory jedynie sporo słyszałem. Ponoć jest to pasmo mało uczęszczane, z małą infrastrukturą turystyczną, ale z niepowtarzalnym klimatem. Nadszedł czas by sprawdzić to osobiście.

Craigieburn Range - Red Hill 1641 m, czyli Alpy Południowe czas poznać

Godley Head - wycieczka po klifach

Puketeraki Range - Mount Thomas 1023 m

Pierwsze spotkanie z Nową Zelandią - Port Hills