Posty

W Izerach śniegu moc!

Zapowiadał się zimowy weekend z ładną, wyżową pogodą, więc trzeba było to wykorzystać. Planując trasę zależało nam na wędrówce w możliwie największej ilości śniegu, widokach na okolicę oraz na noclegu w namiocie. Nie było co długo myśleć, padło na Izery. Trasa zarówno przeze mnie jak i przez Kasię wielokrotnie odwiedzana, ale i tak zawsze atrakcyjna.

Wrocław - Wielka Sowa, czyli przedświąteczny spacer

Rozpoczęcie sezonu zimowego w Górach Kamiennych

Dawno temu w jesiennych Rudawach Janowickich

VIII Przejście dookoła Kotliny Jeleniogórskiej

Marsz Śmierci

Przez Góry Bardzkie na Wielką Sowę