Posty

W Izerach śniegu moc!

Zapowiadał się zimowy weekend z ładną, wyżową pogodą, więc trzeba było to wykorzystać. Planując trasę zależało nam na wędrówce w możliwie największej ilości śniegu, widokach na okolicę oraz na noclegu w namiocie. Nie było co długo myśleć, padło na Izery. Trasa zarówno przeze mnie jak i przez Kasię wielokrotnie odwiedzana, ale i tak zawsze atrakcyjna.

Na rakietach po drugiej stronie Izery

Zdobycie Mount Everestu - John Hunt

Na rakietach wśród izerskich śniegów

Zimowy Mnich 2068 m n.p.m. - Droga przez płytę (II)

Podsumowanie sezonu wspinaczkowego 2014

Podsumowanie roku 2014