Mount Sunday (611 m) - Filmowe Edoras, Mount Guy (1319 m)

Nowozelandzką Mount Sunday (611 m) wiele osób widziało, chociaż większość nie jest tego świadomych. Została wykorzystana przez Petera Jacksona we Władcy Pierścieni jako lokalizacja Edoras - stolicy Rohanu.

Poniedziałek, 3 czerwca 2024

Czas na serię wpisów z mojego kolejnego wyjazdu do Nowej Zelandii. Tym razem padło na czerwiec, więc końcówkę jesieni.

Pierwszym odwiedzonym miejscem była Dolina Rangitata River i leżąca w niej Mount Sunday (611 m). Góra ta jest mutonem, czyli jej obecny wygląd związany jest z działaniem lodowca, który przesuwał się ponad wzniesieniem, wygładzając powierzchnię.

Wycieczka nie jest długa, bo z parkingu na szczyt jest 1,7 km i 70 metrów podejścia. Nie są to wartości odstraszające nawet dla dzieci, a widoki piękne.

Idzie się przez pastwiska z krowami. Steki z takiej krowy muszą być dobre ;)
Mount Sunday to ta skalista góra z lewej strony.
Przed nami widok na ośnieżone szczyty Alp Południowych oraz bliższe, górujące nad Doliną Rangitata River pasmo Potts Range.
Mount Harper/Mahaanui.

Black Mountain po zachodniej stronie Doliny Rangitata River.
Na wierzchołku Mount Sunday (611 m).

Mount Sunday nad meandrującą rzeką.
Widok jak z Władcy Pierścieni.
Drugą częścią wycieczki tego dnia było wejście na górę Mount Guy (1319 m). Najpierw jedziemy do nieodległej miejscowości Lake Clearwater, skąd na szczyt mamy 4,5 km i 640 m przewyższenia. Wycieczkę jednak można wydłużyć schodząc ze szczytu ścieżką na północny-zachód i wtedy całość daje nam 13,4 km.

Lake Clearwater i Mount Guy znad parkingu.
Lake Clearwater
Podejście może być momentami trochę męczące, bo na 2km musimy podejść 640 metrów, ale jego zaletą jest fakt, że jest krótkie ;) I z ładnymi widokami na Alpy Południowe.
Lake Camp i Lake Clearwater.
Podejście wśród typowych nowozelandzkich twardych traw.


Mount Guy (1319 m)

Alpy Południowe ze szczytu Mount Guy.
Rozważaliśmy powrót inną ścieżką, ale ostatecznie ze szczytu schodzimy tym samym szlakiem, dla oszczędności czasu, bo jednak już jesień i szybko robi się ciemno. O zmierzchu bez problemu meldujemy się na parkingu w Lake Clearwater.

To były dwie krótkie wycieczki, których najmocniejszą stroną są ładne widoki na Alpy Południowe i niższe pasma otaczające szeroką dolinę rzeki. Oba wierzchołki zapewniają panoramę 360°.




Lubię wiedzieć, że moje wpisy są przydatne, albo chociaż miło się je czytało ;) Dlatego każdy komentarz cieszy (nawet krótki).

Zawsze możesz też postawic kawkę :)
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Komentarze