Kolejna łatwa i krótka droga na Hali Gąsienicowej. Warianty Kursowe (4+) mogą być dobre na zimowe rozwspinanie.
Niedziela, 26 stycznia 2025
Bula pod Kotłem Kościelcowym - Warianty Kursowe (4+)
Droga z kategorii kursowych. Niezbyt długa, nietrudna, z dobrymi stanowiskami. Jedynie gdy my ją przechodziliśmy, temperatura była na plusie, wobec czego część kamieni nie trzymała się i trzeba było uważać.
Droga startuje żeberkiem z prawej strony Buli pod Kotłem Kościelcowym, na prawo od Drogi Roka.
Pierwszy wyciąg (4+) startuje z lewej strony żeberka. Na początek mamy dosyć wymagająca rysę, którą wychodzę na żeberko. Teraz cały czas nim idę, czasami bardziej jego prawą strona. Teren jest już łatwiejszy, ale częściowo nadal wspinaczkowy.
Do siodełka idę żebrem lub z jego prawej strony, ale jest też wariant, by odbić z żeberka na rampę z lewej strony. Ładnie to wygląda na schemacie, a i w terenie wydaje się całkiem sensownym rozwiązaniem. Ja z tego rezygnuję, bo jest ciepło, śnieg średnio trzyma i obawiam się luźnych skał.
Żeberko.
Stanowisko na siodełku z Drogi Klisia. Ja tu doszedłem na jeden wyciąg, ale lepiej byłoby to rozbić na dwa, bo pod koniec było spore tarcie liny.
Drugi wyciąg (I) idę do góry trawami, a następnie odbijam w prawo na śnieżną półkę pod skałami. Tam zakładam stanowisko pod zacięciem.
Zacięcie na końcu śnieżnej półki.
Trzeci wyciąg (2) to wyjście zacięciem i dalsza droga łatwym, głównie trawiastym terenem do kosówek koło wyjścia z Drogi Klisia. Tam też zakładam stanowisko.
Czwarty wyciąg (0+) to dojście po śniegu do stanowiska na skale z lewej strony Buli pod Kotłem Kościelcowym. Z niego zjeżdżamy na jeden długi zjazd do żlebu i schodzimy.
Lubię wiedzieć, że moje wpisy są przydatne, albo chociaż miło się je czytało ;) Dlatego każdy komentarz cieszy (nawet krótki).
Zawsze możesz też postawic kawkę :)
Niedziela, 26 stycznia 2025
Bula pod Kotłem Kościelcowym - Warianty Kursowe (4+)
Droga z kategorii kursowych. Niezbyt długa, nietrudna, z dobrymi stanowiskami. Jedynie gdy my ją przechodziliśmy, temperatura była na plusie, wobec czego część kamieni nie trzymała się i trzeba było uważać.
Droga startuje żeberkiem z prawej strony Buli pod Kotłem Kościelcowym, na prawo od Drogi Roka.
Pierwszy wyciąg (4+) startuje z lewej strony żeberka. Na początek mamy dosyć wymagająca rysę, którą wychodzę na żeberko. Teraz cały czas nim idę, czasami bardziej jego prawą strona. Teren jest już łatwiejszy, ale częściowo nadal wspinaczkowy.
Do siodełka idę żebrem lub z jego prawej strony, ale jest też wariant, by odbić z żeberka na rampę z lewej strony. Ładnie to wygląda na schemacie, a i w terenie wydaje się całkiem sensownym rozwiązaniem. Ja z tego rezygnuję, bo jest ciepło, śnieg średnio trzyma i obawiam się luźnych skał.
Żeberko.
Stanowisko na siodełku z Drogi Klisia. Ja tu doszedłem na jeden wyciąg, ale lepiej byłoby to rozbić na dwa, bo pod koniec było spore tarcie liny.
Drugi wyciąg (I) idę do góry trawami, a następnie odbijam w prawo na śnieżną półkę pod skałami. Tam zakładam stanowisko pod zacięciem.
Zacięcie na końcu śnieżnej półki.
Trzeci wyciąg (2) to wyjście zacięciem i dalsza droga łatwym, głównie trawiastym terenem do kosówek koło wyjścia z Drogi Klisia. Tam też zakładam stanowisko.
Czwarty wyciąg (0+) to dojście po śniegu do stanowiska na skale z lewej strony Buli pod Kotłem Kościelcowym. Z niego zjeżdżamy na jeden długi zjazd do żlebu i schodzimy.
Zawsze możesz też postawic kawkę :)













Komentarze
Prześlij komentarz